Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.
Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Profesjonalna sesja z udziałem ozdoby Anelis Atelier

Przepiękna, romantyczna sesja zdjęciowa w słodkim różowym odcieniu:)

Opaska z dużym kwiatem: Anelis Atelier,

 

Suknia Esien z hiszpańskiej kolekcji La Sposa,

Stylizacja modelki: Małgorzata Kaczmarczyk i Gabriela Rzetelska – salon ANNA,

Make – up i fryzury: specjalistka od makijażu i fryzur ślubnych, Joanna Jazwińska,

Dekoracje kwiatowe, aranżacje i stylizacje  wnętrz  i co najważniejsze pomysłodawca sesji – Anna Don i Dorota Don-Ratajska – PATYKWIA,

Zdjęcia:

Apolonia Matłosz i Natalia Matłosz Świeboda

O Anelis Atelier

Zawsze od kiedy pamiętam bardzo interesowałam się trendami mody jako takiej, ze szczególnym jednak uwzględnieniem mody ślubnej, która stanowiła dla mnie swoiste epicentrum branży. Pasjonowały mnie suknie, welony, ozdoby, dosłownie każdy detal, który stanowił o wyjątkowości tych chwil dla Panien Młodych. Każdy rok obfitował tu w wiele nowalijek, chcąc więc być na czasie, nie można sobie było dać chwili przerwy w analizie pojawiających się trendów – co stanowiło dla mnie jakżeż miłe wyzwanie. Cała ta otoczka myślę narodziła mi pewnego dnia pomysł, by samej spróbować sił w tworzeniu ozdób i dodatków na specjalne okazje. W 2013 r. powstało Anelis Atelier, pracownia ręcznie wykonywanych pod indywidualne zamówienia precjozów, której sukces i uznanie jakim cieszy się u klienteli – przyznam przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Swoje prace wykonuję nie tylko w wąsko rozumianym formacie ślubnym, są to także ozdoby dziecięce, liczne z przeznaczeniem do sesji zdjęciowych (dziecięcych, narzeczeńskich etc.), podwiązki studniówkowe – wachlarz mego rękodzielnictwa jest bardzo szeroki! Do sesji fotograficznych często jestem zapraszana jako stylistka, współpracuję z kilkoma wziętymi fotografami wyspecjalizowanymi w branży. Jako ciekawostkę podam, że z wieloma swoimi klientkami po dzień dzisiejszy utrzymuję prywatne, bardzo miłe kontakty, którym początek dało suche, pierwsze zamówienie i wymiana okazjonalnej korespondencji. Dosyłają mi ex post zdjęcia ze ślubów, dzielą się swoimi radościami, proszą o porady – myślę, że jest to najlepszym wyznacznikiem satysfakcji, jaki – planując rozpoczęcie działalności – można było sobie wymarzyć. Wiem, też że robią mi reklamę – taką „z serca” – za co jestem im niezmiernie wdzięczna. Mam dobrą nadzieję, że kreatywność w pracy mnie nie opuści, są rzeczy, które rodzą mi się w głowie od zera, przyoblekam je potem w cielesność i cieszę się, gdy zostaje to dostrzeżone, docenione, wyłuskane z tła. Moim mini mottem jest, by wykonywać małe dzieła sztuki, bo sztuka czai się wszędzie, umiejmy ją tylko dostrzec!

Strona 3 z 3123